DOM OBRONY ŻYCIA

Kategoria: Na Ukrainie

2007.01.19_08h51"Idźcie na cały świat..."

Pisarówka to wioska w diecezji Kamieniecko – Podolskiej na Ukrainie licząca około 1700 mieszkańców. W przybliżeniu licząc połowa z nich jest wyznania prawosławnego, a połowa to katolicy. Na niedzielną Mszę świętą przychodzi do kościoła ok. 350 osób.

Większość z nich to starsze kobiety. Kościół został tu wybudowany kilkanaście lat temu pod kierownictwem Ks. Jana Bieleckiego.

 

W tej parafii jest wiele osób, które modlą się w intencji nienarodzonych dzieci i ich rodziców. Zwłaszcza osoby należące do Ruchu Światło–Życie i Domowy Kościół od wielu lat podejmują Duchową Adopcję Dziecka Poczętego. Właśnie osoby z tej wspólnoty zwracały się niejednokrotnie do księdza z prośbą o odprawienie Mszy świętej w intencji matki, która już zdecydowała się pójść do szpitala, aby zabić swe poczęte dziecko. Po odprawieniu Mszy świętej brzemienna matka zmieniała decyzję i dziecko było uratowane.

 

Parafianie widzieli potrzebę chrześcijańskiego wychowania dzieci i młodzieży, dlatego myśleli o zaproszeniu do parafii sióstr zakonnych, które by w tym pomogły. Na początku 2001 roku w porozumieniu ze śp. Biskupem Janem Olszańskim podjęto decyzję o rozpoczęciu budowy domu zakonnego. Podczas rekolekcji wielkopostnych w tym roku Ojciec Jan Duklan Pawluk na zakończenie drogi krzyżowej poświęcił plac pod budowę domu dla sióstr zakonnych. 26 czerwca tego roku Sługa Boży Jan Paweł II podczas Mszy świętej we Lwowie poświęcił kamień węgielny tego domu. Latem wykonano fundament domu.

 

W listopadzie odbył się we Lwowie międzynarodowy kongres poświęcony sprawie obrony ludzkiego życia, w którym brali udział parafianie z Pisarówki. Podano tam przerażające informacje o tym, że na Ukrainie zabija się każdego roku około miliona poczętych dzieci a także o tym, że jest ona znanym w świecie eksporterem ciał nienarodzonych dzieci przeznaczonych do produkcji leków i kosmetyków. Te wiadomości wstrząsnęły uczestnikami kongresu.

 

Przed Wielkanocą 2002 roku rekolekcje wielkopostne prowadził w Pisarówce Ks. Proboszcz Wiesław Wiśniewski – Kustosz Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Gdańsku Matemblewie. Przyjechał razem z s. Bogusławą Placek – Przełożoną Domu Samotnej Matki w Matemblewie i z Panią organistką. Podczas rekolekcji dawała też świadectwo samotna matka z małym dzieckiem pochodząca z Ukrainy, która pewien okres czasu przebywała w Domu Samotnej Matki w Gdańsku. Ksiądz Wiesław mówił o sprawie obrony życia ludzkiego, o bł. Gwidonie z Montpellier, Założycielu Zakonu Ducha Świętego i Domów Ducha Świętego, w których już w XII w. otaczano opieką samotne matki i ich dzieci. W czasie rekolekcji miało miejsce błogosławieństwo Najświętszym Sakramentem dla rodzin. Wtedy dojrzewała myśl o tym, żeby dom dla sióstr zakonnych, którego budowę rozpoczęto, był także domem dla samotnych matek, oczekujących narodzin dziecka. Zgodę na to wyraził Bp Leon Dubrawski, Ordynariusz Diecezji Kamieniecko-Podolskiej.

 

Budowa Domu Obrony Życia, trwająca w latach 2001 – 2007, była możliwa dzięki zaangażowaniu parafian i pomocy wielu dobroczyńców, którymi posługiwała się Boża Opatrzność. Serdeczną troską otaczał tę sprawę Bp Leon Dubrawski i Abp Tadeusz Gocłowski – Metropolita Gdański. Parafianie wykonywali prace budowlane i składali ofiary. Niech dobry Bóg wynagrodzi hojnie wszystkich dobroczyńców a szczególnie wiernych z wielu parafii Archidiecezji Gdańskiej. Niezwykłą życzliwością otaczają Dom Obrony Życia wierni

 

z Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Gdańsku Matemblewie z Ks. Proboszczem Wiesławem Wiśniewskim. Pomocy udzielał wiele razy Caritas Archidiecezji Gdańskiej, którym kieruje Ks. Dyrektor Ireneusz Bradtke. Wielokrotnie wspomagał tę budowę Zespół Pomocy Kościelnej dla Katolików na Wschodzie przy Konferencji Episkopatu Polski, którego dyrektorem jest Ks. Józef Kubicki. Szczególnie cenna była ta pomoc wtedy, gdy trzeba było pokryć blachą dach domu i zdążyć z tym przed zimą. Pomoc przychodziła także od dobroczyńców z Niemiec, Austrii i Włoch. Przed otwarciem Domu Obrony Życia, gdy nagromadziło się dużo wydatków związanych z wyposażeniem domu, z pomocą przyszli dobroczyńcy ze Związku Zawodowego Solidarność, zwłaszcza z Regionu Rzeszowskiego, którym kieruje Pan Wojciech Buczak. Pomagali też miejscowi dobroczyńcy. Niektóre firmy na Ukrainie sprzedawały towary ze zniżką. Ktoś podarował agregat prądotwórczy, a ktoś inny stabilizator napięcia. Pomoc dobroczyńców dało się zauważyć szczególnie wtedy, gdy w pierwsze piątki miesiąca zaczęliśmy odprawiać za nich Mszę świętą. Kiedy wspomina się kosztorysy różnych prac i materiałów budowlanych oraz możliwości, które wtedy były, trzeba dać świadectwo prawdzie: „Dla Boga nie ma nic niemożliwego” (Łk 1, 37).

 

W grudniu 2006 roku wprowadziły się do Domu Obrony Życia Siostry Kanoniczki Ducha Świętego, które przyjechały do Pisarówki za zgodą Bp Leona Dubrawskiego i Matki Generalnej Martyny Hanusiak. Siostry otoczyły opieką chorych w parafii, odwiedzając ich w domach, pomagały w wychowywaniu i katechizowaniu dzieci i młodzieży, a także w innych pracach parafialnych. Parafianie i kapłani szybko przekonali się o ich wrażliwości na duchowe i materialne potrzeby ludzi. Trwały prace wykończeniowe w pomieszczeniach przeznaczonych dla samotnych matek z dziećmi. Na Boże Narodzenie 2007 roku pomieszczenia te były już gotowe i w marcu wprowadziła się pierwsza matka z dzieckiem.

 

Wokół Domu Obrony Życia trzeba jeszcze wykonać różne prace budowlane i wykończeniowe. Trzeba też myśleć o utrzymaniu obecnych i przyszłych mieszkańców domu. Ufamy, że Opatrzność Boża będzie nam dalej posyłać dobrych ludzi, którzy pomogą nam pokonać trudności.

Zobacz galerię

Odsłony: 4290

Artykuły pokrewne

Mamy szczególne nabożeństwo
do Ducha Świętego

Czcimy Chrystusa
w cierpiącym człowieku...

 

Maryja jest nam wzorem
uległości Duchowi Świętemu