Huta w Krakowie: "Nieprzyjaciela odpędź w dal"

Kategoria: Z kraju Opublikowano: czwartek, 23, kwiecień 2015

Kraków.
Podczas kwietniowej Huty Ducha Świętego rozważaliśmy kolejną zwrotkę Hymnu „Veni Creator”





Nieprzyjaciela odpędź w dal
i Twym pokojem obdarz wraz.
Niechaj za Twoim przewodem
unikniemy wszelkiego zła.

Czy jednak „nieprzyjaciel” w ogóle jeszcze istnieje? Dla wielu Zły duch wydaje się być dzisiaj jedynie symbolem zbiorowej podświadomości lub zbiorowej alienacji, metaforą. A jednak świadectwo Pisma świętego i nauczanie Kościoła są jednoznaczne. Słowa św. Piotra: „Nieprzyjaciel wasz, diabeł, jak lew ryczący krąży, szukając kogo pożreć” (por. 1 P 5, 8). Słowa Papieża Paweł VI: „Zło nie jest już tylko pewnym brakiem, ale mocą, istotą żywą, duchową, zdeprawowaną i deprawującą. Rzeczywistością straszliwą, tajemniczą i przerażającą” .

W naszym życiu, w życiu naszych wspólnot, w życiu Kościoła, tam, gdzie pojawia się możliwość wielkiego dobra i zbawienia pojawia się i „nieprzyjaciel”. Panie! jeśli nie zostaniemy uchwyceni przez Ciebie, ten wir może nas wciągnąć w nicość…

Dał nam Bóg wielkiego pomocnika i obrońcę, wielkiego nauczyciela Kościoła, wielkiego strażnika. Nie lękajmy się więc szatanów ani samego diabła! Bo większy jest Ten, który za nas walczy. Na pewno nie znajdziemy się w niewoli „nieprzyjaciela”, jeśli pozwolimy się prowadzić Duchowi (por. Ga 5, 18).

Sugestie nieprzyjaciela - pisze św. Makary - przezwyciężane są „z pomocą Ducha Świętego (...) bez oręża Ducha Świętego nie postępuje się do przodu na polu bitwy”.  Pamiętajmy o tym i my!

/wykorzystano fragm. rozważań opracowanych przez o. Wiesława Wiśniewskiego TDŚ/

                                                                            fot. Michał Włoch
































Odsłony: 1308

Artykuły pokrewne

Mamy szczególne nabożeństwo
do Ducha Świętego

Czcimy Chrystusa
w cierpiącym człowieku...

 

Maryja jest nam wzorem
uległości Duchowi Świętemu