Oddałam Mu mój strach

Kategoria: Z kraju Opublikowano: wtorek, 28, kwiecień 2015


Kraków, Szpitlana.

„ Oddałam Mu swój strach i poczułam się wolna i radosna”
„ Wierzyłam na sucho. Jezus był w moim życiu, ale tylko na takim minimalnym poziomie „do przetrwania”.

Teraz mam wrażenie, że promieniuję Jego blaskiem i mam siłę i moc na głoszenie Jego chwały”,
„ tylko z Jezusem człowiek może być szczęśliwy, tylko On może napełnić człowieka szczęściem i radością”
„ … w tym miejscu poczułam prawdziwą obecność Boga i działanie Ducha Świętego…”
„… wyjeżdżam umocniona w wierze, że Jezus mnie kocha…”
„czuję się szczęśliwa i pojednana z Bogiem”
„bardzo dotykało mnie Słowo Boże. Czułam, że Bóg w ten sposób mówi konkretnie o mojej sytuacji i że jest ze mną, mimo, że nie odczuwam Jego obecności”
„najbardziej poruszyło mnie to, że Bóg mnie umiłował i każdy w Jego oczach jest coś wart, tak samo bezdomny jak i biznesmen”
„ w czasie rekolekcji łatwiej było mi się skupić, wsłuchać w głos serca, oddzielając prawdziwe pragnienia od tęsknot nie moich, wpajanych mi przez media i innych ludzi, którzy usilnie starali się wywrzeć wpływ na moje decyzje”


Takie świadectwa składały dziewczęta po rekolekcjach, które odbywały się w dniach 17-19 kwietnia 2015r. w Krakowie, w klasztorze Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego. Pan działał w mocy swego Ducha, poprzez posługę o. Andrzeja Migacza, jezuitę, który głosił Słowo Boże i wprowadzał uczestniczki w modlitwę Słowem. Dziewczętom towarzyszyły: s. Dorota Raźny, s. Zofia Lipowiecka, s. Halina Szostek i postulantka Małgosia Cygan.



 

Odsłony: 1443

Artykuły pokrewne

Mamy szczególne nabożeństwo
do Ducha Świętego

Czcimy Chrystusa
w cierpiącym człowieku...

 

Maryja jest nam wzorem
uległości Duchowi Świętemu