Duchackie powołania w Burundi

Kategoria: Ze świata Opublikowano: środa, 19, marzec 2014


„Gatara
„– słowo, które w języku kirundi którym posługują się Burundczycy, lud Bantu zamieszkujący kraj Burundi położony w sercu Afryki Podrównikowej oznacza małe światełko. Gatara, miejscowość z którą związana jest od 33 lat Misja Sióstr Kanoniczek Ducha Świętego, założona jako wotum wdzięczności za 800 lat istnienia Zakonu Ducha Świętego. Na tej Misji po 28 latach ofiarnej, samarytańskiej posługi polskich duchaczek rozbłysło maleńkie światełko rodzimych powołań. Mała gałązka wypuszczająca zielone listki z wiekowego pnia Zakonu Ducha Świętego.
Każde nowe życie to nowa historia, a tę historię  piszą życiem osoby, które pozwoliły się porwać i prowadzić Duchowi Bożemu, być na nasłuchu Jego głosu, melodii Jego natchnień. Pragnienie by dzielić się  charyzmatem bł. Założyciela Gwidona z Montpellier przynaglał siostry do otwarcia Nowicjatu w kraju tysięcy pagórków ale i tysięcy bied i problemów; wojny domowej, ubóstwa, bezrobocia…
Gdy w 2005 roku po 11 latach wojny domowej,  upragniony przez wszystkich pokój zagościł w Burundi, dla Sióstr Misjonarek  otworzyły się drzwi do rozpoczęcia przygotowań do otwarcia domu formacyjnego. Już od pierwszych lat pobytu naszych sióstr w Burundi wiele młodych dziewcząt pragnęło bliżej poznać  życie sióstr pochodzących z dalekiego kraju, opiekujących się chorymi, dziećmi i najuboższymi. Rozpoczęte w 1993 roku pierwsze starania o otwarcie domu formacyjnego zostały przerwane wybuchem wojny domowej. Teraz gdy nowa nadzieja zagościła w sercach ludzi, siostry misjonarki podjęły na nowo to wezwanie.
Cały kraj był wyniszczony długotrwałą wojną,  dzięki uzbieranym  funduszom  zremontowano część budynków które były pozostałością po Siostrach Białych, wybudowano salę i kaplicę nowicjatu. Siostry otoczyły duchową troska dziewczęta poszukujące swej drogi życiowej. Podczas sesji, rekolekcji a także indywidualnych spotkań, młodzież z pobliskich szkół mogła pogłębiać swe życie duchowe, poznać charyzmat Zgromadzenia i przyjrzeć się  siostrom w niebieskich habitach.

28 sierpnia 2010 roku pierwsze dwie kandydatki przekroczyły furtę zakonną, rozpoczynając formację zakonną:
Ange DUSABE  i Odette NDAYIZEYE                                                                 
  Do tego wydarzenia nasze misjonarki przygotowywały się przez lata posługi człowiekowi choremu, matkom oczekującym  potomstwa, dziecku, ubogim, samotnym, dostrzegając Oblicze Chrystusa w każdym człowieku roztaczały wokół swych placówek / Gatara, Buraniro i Bujumbura / miłą woń Miłości Miłosiernej. Uczestnicząc też w życiu tego młodego bo liczącego niespełna 120 lat Kościoła, włączały się w  posługę młodym ludziom, wspierając ich wysiłki w rozeznawaniu ich drogi życiowej. Przez katechezy, spotkania, rekolekcje, pozwalały się poznać tamtejszej młodzieży. Duch Święty z tej pięknej łąki młodego burundzkiego Kościoła zerwał do Swego Zakonu dwa pierwsze kwiaty. (4)
Dziś głos należy do nich, te które  po 4 latach formacji stojąc przed wydarzeniem pierwszej profesji dzielą się swym doświadczeniem i radością pójścia za głosem Pana.

s. Karina Markowicz

 

JESTEM AFRYKANKĄ -
świadectwo powołania  s. Marie Ange DUSABE 



PROWADZONA PRZEZ SŁOWO
świadectwo powołania  s. Marie ODETTE

 

 
  Odsłony: 3191

Artykuły pokrewne

Mamy szczególne nabożeństwo
do Ducha Świętego

Czcimy Chrystusa
w cierpiącym człowieku...

 

Maryja jest nam wzorem
uległości Duchowi Świętemu