Chcę być jak Bóg

Kategoria: Ze świata Opublikowano: piątek, 02, wrzesień 2016

 

Ukraina.Pisarówka.

Pragnienie wyrażone w tytule słusznie może szokować i rodzić podejrzenie o szczyt pychy! To przecież klasyczny sposób kuszenia złego ducha, dobrze nam znany z opisu rajskiej historii Adama i Ewy. A jednak okazuje się, że jego źrodło nie koniecznie zawsze leży w pokładach ludzkiej pychy...

To pragnienie wyrażone przez jednego z uczestników wakcyjnych rekolekcji dla dzieci z Pisarówki, jakie odbyły się pod koniec sierpnia w Latyczowie na Podolu. Taki owoc rekolekcji istotnie wprawił w poważne zakłopotanie prowadzących, a szczególnie ks. Romana, głównego szefa rekolekcji... Gdy poszło jednak od nitki do kłębka- wyjaśniło się, o co tak naprawdę chodziło Artiomowi: Bóg jest Królem, a więc ma tron, koronę, berło i to jest bardzo frapujące, ale ten Król jest też Najlepszym Ojcem, który troszczy się o ludzi i przychodzi im z pomocą we wszystkich potrzebach – On jedyny ma taką moc i taką możliwość, aby pomóc wszystkim... Nasz mały bohater właśnie chciałby mieć taką nieograniczoną możliwość pomagania ludziom ... Cóż, dzieci często zaskakują nas swoim tokiem myślenia a my dorośli nie nadążamy za ich prostą logiką. Nawet nasz Pan stawia dorosłym za wzór właśnie dziecko (a nie odwrotnie:) Może warto o tym pomyśleć na początku roku szkolnego, zwłaszcza jeśli jest się rodzicem, wychowawcą, nauczycielem, katechetą...:)

Rekolekcje wakacyjne dla dzieci z Pisarówki odbyły się w dniach 22 – 27 sierpnia w Latyczowie pod hasłem "Miłosierni jak Ojciec". Wszystkich uczestników wraz z kadrą było 42. Całością kierowali ks. Roman Kaźmierczak i s.Maria Najowicz. Program rekolekcji miał charakter formacyjny i wypoczynkowy. Było miejsce na modlitwę, refleksję nad słowem Bożym, ale też na wypoczynek, zabawy na świeżym powietrzu, wycieczki do lasu itp. Wiele emocji dostarczyło spotkanie z uczestnikami "Rajdu Katyńskiego", zwłaszcza miłośnikom motorów i innych pojazdów jednośladowych. W ramach praktyki "uczynków miłosierdzia" dzieci odwiedziły chorych w szpitalu, spotkały się z rannymi żołnierzami, malowały rysunki dla wojskowych walczących na froncie, spotkały się z Panem Olehem – żonierzem, który wrócił z wojny i dzielił się z dziećmi swoim świadectwem. Do zrealizowania pozostało jeszcze zadanie domowe na cały rok: być miłosiernym, jak nasz Ojciec w niebie w środowiskach, do których wracamy po wakacjach:)

Dziękujemy Wszystkim, dzięki którym dzieci mogły przeżyć te piękne dni.

s. Maria Najowicz CSS

 

Odsłony: 904

Mamy szczególne nabożeństwo
do Ducha Świętego

Czcimy Chrystusa
w cierpiącym człowieku...

 

Maryja jest nam wzorem
uległości Duchowi Świętemu