By być jak siostry - s. Zofia CSS

Będąc już małą dziewczynką pragnęłam zostać siostrą zakonną. Dlaczego? Bo siostry zakonne będące w mojej parafii,a są nimi Siostry Duchaczki chodziły „po składce” i błogosławiły dzieci. I ja tak jak one chciałam to robić więc zaczęłam to praktykować. Kiedy po Mszy Świętej wspólnie z rodzicami i siostrą jedliśmy obiad, to ja między pierwszym a drugim daniem chodziłam z miseczką wokół stołu i zbierałam „na składkę” :) Będąc już w klasie maturalnej jedna z Sióstr zaproponowała mi wyjazd na rekolekcję do Krakowa. Nie miałam żadnych planów na weekend więc pojechałam i jak się okazało był to dla mnie szczególny czas działanie Ducha Świętego, który otworzył me serce na zaproszenie Pana : „Pójdź za Mną”. I od tego czasu zaczęłam rozważać: czy moim powołaniem nie jest może życie zakonne? Pojawiało się wiele pytań m.in. :Czy pójść teraz od razu po maturze do zakonu, a może po studiach? Im bliżej było matury tym bardziej byłam niezdecydowana. Ogarniały mnie fale wątpliwości i niepokoju…. Modliłam się i pytałam Pana: „Co ja ma robić?” „Którędy mam iść?” I tak oto w maju 2009 roku w pierwszy dzień Nowenny przed Uroczystością Zesłania Ducha Świętego w domowej kaplicy Sióstr w mojej parafii podczas gdy za oknem nagle zaczęła szaleć burza, aż prąd wyłączyli. Pan napełnił me serce pokojem i radością. Był to moment w którym odpowiedziałam: TAK na zaproszenie Pana: „Pójdź za Mną” i poszłam:). I tak oto już prawie od 5 lat dziękuję Panu Bogu za łaskę powołania zakonnego i zadziwiam się Jego działaniem w moim życiu. Powołanie zakonne to dla mnie DAR i to bezcenny, który otrzymałam od Pana Boga i TAJEMNICA, gdyż spośród tylu dziewcząt Pan wybrał właśnie mnie. CHWAŁA PANU!
s. Zofia

Odsłony: 3292

Artykuły pokrewne

Mamy szczególne nabożeństwo
do Ducha Świętego

Czcimy Chrystusa
w cierpiącym człowieku...

 

Maryja jest nam wzorem
uległości Duchowi Świętemu