Z pozdrowieniami z Burundi

Kategoria: Ze świata Opublikowano: sobota, 25, marzec 2017

02

O tej porze roku Burundi wita wszystkich przybywających obfitym deszczem z grzmotami i piorunami, wzgórzami pokrytymi zielenią, mnóstwem gwiazd na niebie, ale – nie tylko... Orszaki dzieci, napotkane przypadkowo osoby, pracownicy naszych Wspólnot misyjnych i Ośrodków Zdrowia, w których pracują nasze Siostry Misjonarki, pozdrawiają przyjaznym spojrzeniem, życzliwym uśmiechem i tradycyjnym: AMAHORO – POKÓJ Z TOBĄ!

Przebywając od 19 lutego w Burundi, Nasza Matka Maria Estera przemierza kilometry, by odwiedzić kolejno wszystkie Wspólnoty Delegatury naszego Zgromadzenia na misjach: Bujumbura – Kamenge, Buraniro, Gatara. Jest to czas wizytacji kanonicznej, a zatem – czas spotkań z Siostrami Polkami i z najmłodszymi Siostrami – Burundyjkami, które kontynuują formację na poszczególnych jej etapach. Jest to zarazem czas wzajemnego dzielenia się problemami i radościami, których Siostry doświadczają na co dzień, wspólnego rozeznawania i wsłuchiwania się w natchnienia Ducha Świętego.

Odwiedziny Naszej Matki w Ośrodkach Zdrowia i w miejscach, gdzie pracują Siostry Misjonarki, wywołują wiele radości na twarzach Pracowników; wielu z nich pamięta spotkanie sprzed prawie 3 lat. Tak jak wówczas, gdy spotkali się z Naszą Matką po raz pierwszy, tak i tym razem – dziękują za Siostry, za ich ofiarną i pełną oddania posługę i proszą, by pozostały nadal z nimi. Nie wyobrażają sobie życia bez Sióstr. W apostolską posługę wśród chorych w Szpitalach i Przychodniach włączają się już nasze Siostry Burundyjki; ich naturalna znajomość języka kirundi oraz mentalności tutejszej ludności nie pozostaje bez znaczenia w kontaktach z chorymi, w pracy w Aptece szpitalnej, czy też w prowadzeniu księgowości. Chociaż chwilowo chorych w szpitalach jest mniej, niż w porze suchej, to jednak, przechodząc przez sale na poszczególnych oddziałach można było spotkać się z chorymi na malarię, z matkami oczekującymi potomstwa, z dziećmi o rozmaitych schorzeniach, często wynikających z niedożywienia. Przychodzą leczyć się do Sióstr nawet z bardzo odległych okolic, bo czują się tutaj bezpiecznie, bo u Sióstr jest taniej, bo mają do Sióstr zaufanie.

Przy naszych misyjnych placówkach działają także prężnie, „przeszczepione” z Polski grupy gwidonowe, skupiające dzieci i młodzież, o nazwie „Płomyki Ducha Świętego”, które – pod kierunkiem Sióstr – angażują się w niesienie pomocy potrzebującym, samotnym, sierotom. Ileż radości, zarówno wśród dorosłych jak i wśród dzieci, wywołują upominki przywiezione przez Naszą Matkę z Polski: różańce, obrazki, słodycze. Odwzajemniają je śpiewem, tradycyjnym tańcem, „kuramutsą”= upominkami, które mówią o ich wdzięczności i życzliwości.

Nasze Wspólnoty na misjach, jak można zauważyć na załączonych fotografiach, są już międzynarodowymi Wspólnotami. Mimo rozmaitych „barw”: kolorów, tradycji, wieku, języka, mentalności – łączy je ten sam Chrystus, który każdą z nas wybrał i powołał, ten sam Duch Święty i ten sam charyzmat, pozostawiony nam przez naszego Ojca Założyciela bł. Gwidona z Montpellier.

Pozostając w duchowej łączności z wszystkimi Siostrami w Polsce życzymy Radości i pokoju w Duchu Świętym, dołączając serdeczne pozdrowienia i siostrzany uścisk od całej Delegatury.

s. Immaculata CSS

 

Odsłony: 574

Mamy szczególne nabożeństwo
do Ducha Świętego

Czcimy Chrystusa
w cierpiącym człowieku...

 

Maryja jest nam wzorem
uległości Duchowi Świętemu