Z Pacanowa na Lednicę
20 czerwca 2015
“Namieszałeś w moim życiu…”
22 czerwca 2015

Fale biły w łódź…

biblia

XII niedziela zwykła

Gdy zapadł wieczór owego dnia, Jezus rzekł do swoich uczniów: Przeprawmy się na drugą stronę. Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim. Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy? On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: Milcz, ucisz się! Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich: Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary? Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne? Mk 4,35-41

  • Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi…. Zostawić ludzi, zostawić wszystko i wyruszyć w drogę z Jezusem. Wypłynąć z Nim na głębię… Co czujesz na samą myśl wyruszenia za Jezusem? Czy boisz się pozostać z Nim sam na sam?
  • Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź… Nauka zawierzenia… zaufania… A może Ty wszystko musisz mieć pod kontrolą? Jezus jest… nawet jeśli śpi, On jest! I nie zostawi Cię, ani mnie… Ani wicher, ani burza, ani fale, nic nas nie zniszczy jeśli patrzymy na Jezusa, jeśli idziemy za Nim… jeśli Mu ufamy! Warto odpowiedzieć sobie na pytania: Jakie fale, burze są teraz obecne w moim życiu? Czy ufam Jezusowi? Czy wierzę, że On ma nad tym władzę? Usłysz w sercu jak Jezus do wszystkiego co we mnie, w Tobie krzyczy mówi: …Milcz, ucisz się!…

s. Pia CSS